Podziel się wrażeniami!
Witam wszystkich!
Otóż 2 tygodnie temu kupiłem telewizor sony KDL 40 x 4500 po podłączeniu niby wszystko o.k, ale po mniej więcej 3 dniach zauważyłem jaśniejsze plamy w rogach i środkowej części telewizora tzw. "clouding" na początku wmawiałem sobie, że jest o.k. ale niestety nie jest. Po wizycie w kilku sklepach stwierdzam, że jest to ewidentna wada telewizora. Niestety minął 10 dniowy termin do odstąpienia od umowy, sklep radził by skontaktować się z serwisem co też wczoraj uczyniłem pan, który przyjął zgłoszenie przekonywał mnie, że wszystko jest o.k, że siedzę za blisko patrzę z złego konta itd. w końcu zgodził się przyjechać, ma być dziś. Teraz pytanie czy serwis jest wstanie to naprawić? Czy też przyjadą i stwierdzą, że jest o.k i zostanę z wadliwym telewizorem? Powiem szczerze, że jestem bardzo rozczarowany zakupem, na chwilę obecną czekam na opinię serwisu, ale nie jestem dobrej myśli sprzęt za tyle pieniędzy powinien być bez wad, ale niestety jest jak jest. Dodam, że telewizor jest z oficjalnej dystrybucji zakupiony w centrum sony. Zdam relację jak się dalej sprawy potoczą.
IMG_0904.JPG
Tak to mniej więcej wygląda. Plamy robią się jaśniejsze gdy tv pochodzi parę godzin. Jak oglądam zwykłą kablówkę to plamy są widoczne przy zmienianiu kanałów, przy dvd gdy są ciemne sceny.
Szczerze mówiąc na zdjęciach nie wygląda to źle tym bardziej, że aparat zazwyczaj wyciąga clouding (wyolbrzymia), jaśniejsze rogi rogi są praktycznie każdym telewizorze LCD- chyba, że jest inne podświetlenie czyt. LED.
Druga sprawa jeśli kupowałeś przez internet, a nie osobiście to z tego co się orientuje masz 10dni na zwrot bez podania przyczyny (jeszcze niech ktoś potwierdzi)
Asmord jeśli szukasz jakiegoś rozwiązania to spróbuj proszę dwóch metod, które podobno są skuteczne (przynajmniej tak piszą użytkownicy, bo ja problemu z cloudingiem nie mam, więc nie testowałem)
1. masowanie - jakkolwiek by to dziwnie brzmiało możesz spróbować wymasować matrycę, tzn. spróbuj pojeździć po niej szmatką (oczywiście delikatną, taką do czyszczenia matryc) lekko, czy nawet bardzo lekko naciskając. Spotkałem w sieci naprawdę wiele opinii, ze to pomaga, warto przetestować
2. leżakowania - ustaw telewizor poziomo, najlepiej na oryginalnych styropianach ochronnych, niech telewizor pobędzie w takiej pozycji parę godzin (2-3)
3. wiele osób twierdzi też (i chyba Sony też tak twierdzi) że tego typu efekt znika z czasem po iluś godzinach użytkowania.
Polecam przetestować dwie pierwsze metody, nic nie ryzykujesz (z tym, ze nie naciskaj za mocno na matryce) a może pomoże.
Nie mam zamiaru przekonywać Cię, ze ten efekt nie jest specjalnie widoczny (co do pierwszego zdjęcia się zgodzę z razak, że trochę za dużo światło złapał aparat /trochę migawka za długa/ i wszystko jest prześwietlone /co widać po znaczku sony, którego nie można odczytać/, ale na dwóch pozostałych myślę widać w dużym przybliżeniu tak jak w rzeczywistości. Czy jest to problem zależy tylko od faktu czy ten efekt ma wpływ na jakość oglądanego obrazu, bo jeśli tylko przy zmianie kanału to żaden problem, ale jeśli przy filmach to już jakiś problem jest.
Ps. na jakim poziomie miałeś ustawienia podświetlenia matrycy kiedy robiłeś zdjęcia?
Razak napisał(a):
Druga sprawa jeśli kupowałeś przez internet, a nie osobiście to z tego co się orientuje masz 10dni na zwrot bez podania przyczyny (jeszcze niech ktoś potwierdzi)
Był pan z serwisu i stwierdził, że jest o.k tzn. nie jest tragicznie, cóż pozostaje się pogodzic z tą przypadłością. Dziękuję wszystkim za zainteresowanie problemem i rady.
Pozdrawiam!
Rozmawiałeś z rzeczoznawcą o metodach wspomnianych przez scarface?
Nikt nie może być sędzią we własnej sprawie. Jeszcze masz rzeczoznawcę SEP-u. Zbyt duże pieniądze, żeby sobie odpuszczać.asmord napisał(a):
pozostaje się pogodzic z tą przypadłością.
Na pierwszym zdjęciu wygląda to tragicznie, ale fakt, że podświetlenie matrycy jest chyba na maxa, robi swoje. Reszta też nie wygląda dobrze, chociaż przy zrobieniu zdjęcia przy czasie naświetlania 2.5s i przysłonie F/3.5 nawet na zdjęciu które zamieścił scareface clouding byłby widoczny - zdjęcie delikatnie prześwietlone.
Wg. mnie telewizor nie jest pozbawiony wad- ale to jest moje zdanie. W jakim stopniu w rzeczywistości masz clounding, Ty- jako użytkownik możesz ocenić. Ja na Twoim miejscu poszedł bym do CS w Radomiu, tam gdzie kupiłeś i męczył ich o wymianę. Sprzedawcy mają małe możliwości, więc poprosić o rozmowę z kierownikiem sklepu, lub ewentualnie z właścicielem. Wydając tyle kasy na tv, każdy, tak samo ja czy właśnie Ty, czy właściciel sklepu chce mieć porządny sprzęt i powinien dać się przekonać o wymianę.
Jeżeli to nie przejdzie, lub nawet wcześniej spróbuj metod scareface u niektórych to pomaga, chociaż ja też nie mam cloudingu, nie próbowałem tego. Tylko uważaj, żeby nie porysować matrycy!
Powodzenia!